Czysta masa bez stania przy garach. Sprawdzamy, jak "upchnąć" 4000 kcal w pudełkach
2 lutego 2026r.

Czysta masa bez stania przy garach. Sprawdzamy, jak „upchnąć” 4000 kcal w pudełkach

Budowanie sylwetki to matematyka. Jeśli bilans się nie zgadza, mięśnie nie urosną. Jednak dla osób pracujących na etacie, logistyka przygotowania takiej góry jedzenia bywa zadaniem ponad siły. Zakupy, gotowanie kilogramów ryżu, pieczenie mięsa, pakowanie do pojemników… a na koniec dnia i tak okazuje się, że brakuje 500 kcal. Czy catering dietetyczny może być rozwiązaniem dla „dużych graczy”?

Jedzenie na etacie – kiedy doba jest za krótka

Przygotowanie standardowej diety 2000 kcal to pikuś. Ale wejście na pułap 4000 kcal to już wyższa szkoła jazdy. To nie jest po prostu „trochę więcej jedzenia”. To dwa razy więcej czasu spędzonego na zakupach i przy kuchence.

Do tego dochodzi problem objętości. Aby dostarczyć taką energię z „czystych” źródeł (kasze, ryż, chude mięso, zdrowe tłuszcze), musimy zjeść ogromną ilość jedzenia. Próba upchnięcia tego w standardowych 3-4 posiłkach kończy się zazwyczaj potężnym „zjazdem” energetycznym po jedzeniu, wzdęciami i uczuciem ciężkości, które skutecznie utrudnia zrobienie dobrego treningu po pracy.

Dlaczego 6 posiłków to „game changer”?

Tutaj z pomocą przychodzi fizjologia. Nasz układ trawienny ma swoje ograniczenia przerobowe. O wiele łatwiej (i efektywniej dla syntezy białek mięśniowych) jest dostarczyć energię w mniejszych, ale częstszych dawkach.

Rozbicie 4000 kcal na 6 posiłków zamiast standardowych 5 sprawia, że na jeden raz przyjmujemy około 660 kcal, a nie 800 czy 1000. Różnica w samopoczuciu jest kolosalna. Stały dopływ aminokwasów do krwi i brak skoków insulinowych po gigantycznych porcjach to klucz do utrzymania wysokiej energii przez cały dzień. Niestety, większość cateringów na rynku kończy swoją ofertę na 5 pudełkach, co dla osób na masie bywa niewystarczające.

Testujemy wariant dla wymagających – Sport+

Przeglądając rynek pod kątem oferty dla sportowców, warto zwrócić uwagę na catering dietetyczny Twoje Menu. To jedna z niewielu firm, która rozumie specyfikę budowania formy i w swoim wariancie Sport+ oferuje kaloryczność sięgającą aż 4000 kcal rozłożoną na 6 pełnowartościowych posiłków.

To rozwiązanie idealne nie tylko dla kulturystów, ale też dla osób pracujących fizycznie, instruktorów fitness czy triathlonistów. Dostajesz kompletny zestaw na cały dzień, dzięki czemu nie musisz „dobijać” kalorii batonami czy szejkami białkowymi, bo wszystko masz już w torbie.

Smak przy dużej objętości – czy to się nie nudzi?

Kolejny grzech główny domowej diety na masę to monotonia. Kurczak z ryżem wchodzi gładko przez pierwszy tydzień. Po miesiącu masz ochotę wyrzucić talerz przez okno.

Profesjonalny catering ma tę przewagę, że rotuje źródłami węglowodanów i białka. Jednego dnia jesz makaron pełnoziarnisty, drugiego kaszę bulgur, trzeciego bataty. Dzięki temu łatwiej jest „przejeść” dużą ilość kalorii, bo jedzenie jest po prostu smaczne i urozmaicone. W wariancie Sport+ kluczowe jest to, że posiłki są gęste odżywczo, ale nie zapychające – to sztuka, której ciężko nauczyć się w domowej kuchni.

Werdykt: najtańsza opcja na masę?

Często wydaje nam się, że gotowanie w domu jest tańsze. Jeśli jednak podliczymy koszt 1 kg dobrej jakości mięsa dziennie, warzyw, orzechów, oliwy, a do tego doliczymy gaz, prąd i… wartość naszego czasu (który moglibyśmy przeznaczyć na regenerację lub dodatkową godzinę snu), perspektywa się zmienia.

Catering o kaloryczności 4000 kcal w cenie dobrego obiadu na mieście to inwestycja w wynik sportowy. Odpada myślenie, planowanie i gotowanie. Zostaje tylko trening, jedzenie i rośnięcie. Czysty zysk.

Bibliografia

  1. Jäger R., et al., International Society of Sports Nutrition Position Stand: protein and exercise, Journal of the International Society of Sports Nutrition, 2017.
  2. Schoenfeld B.J., The effects of meal frequency on body composition, Nutrition Reviews, 2015.

Miejsce na Twoją reklamę!

Skontaktuj się z nami i umieść tutaj swój catering!

Social Media